poniedziałek, 13 lutego 2012

Scenariusz 1

Hej!Mój pierwszy scenariusz jest...taki trochę niedopracowany, bo jeszcze wprawy nie miałam...Jak teraz tak na niego patrzę, to się śmieję, z tego co napisałam.Gdybym pisała go teraz, wyglądałby zupełnie inaczej!Ale takie scenariusze "niedopracowane", dla was mogą być wspaniałe, więc zachęcam do czytania:


N.Nina
F.Fabian
P.Patricia
J.Jerome
M.Mara
Mi.Mick
A.Amber
Al.Alfie
V.Victor
T.Trudy
R.Rufus
S.Sara
MS.Dyrektor Eric Sweet
MA.Daphne Andrews
JW.Jason Winkler
Ab.Albert(bratanek Victora)
(Nina wchodzi do domu)

N.Hej ludzie!
J.Cześć Nino!
N.Hej!A gdzie reszta?!
J.Spoko ,oni zaraz wrócą, pojechali na wycieczkę do jakiegoś ogrodu.
N.Ale przecież nigdy, nigdzie żeśmy nie wyjeżdżali!
J.No, bo teraz Victor wyjechał na miesięczny "odpoczynek od tych bachorów" i pilnuje nas Albert ,jego bratanek.
N.Acha!A dlaczego ty nie pojechałeś?!
J.Bo ja Nino ... bo ja...
N.Chciałeś się ze mną zobaczyć!Och dziękuję!Ja tu zostaję do jutra południe bo wyjeżdżam do cioci na dwa tygodnie.
J.Fajnie.To chodź.Wniosę ci walizkę i sobie pogadamy.
N.Dzięki!A czemu jesteś taki miły ,chcesz informacji o elementach Angh dla Rufusa?! (śmieje się)
J.Nie!Przecież już żeśmy skończyli z elementami , kielich został złożony!

(wchodzą po schodach , Nina upada)

J.Nic się nie stało?!

(Jerome pomaga podnieść się Ninie)

N.Och!Dzięku...

(Jerome całuje Ninę)(Fabian wchodzi jako pierwszy do domu i widzi co się stało)

N.Fabian, ach, poczekaj , ja chciałam... zaraz ci wszystko wytłumaczę...!
F.(Mówi z pogardą)Czekam!

(W pokoju Niny i Amber)

N.Posłuchaj! To było tak:
Weszłam do domu ,a tam tylko Jerome.Zapytałam się gdzie wszyscy i kto to jest Albert itp..Później Jerome chciał mi wnieść walizkę i się zgodziłam.Gdy wchodziliśmy po schodach ,podknęłam się. Jerome pomógł mi wstać i zaczął mnie całować i wtedy ty wszedłeś.
F.Jerome , czy to prawda?
J. Tak.
F.Ale dlaczego to zrobiłeś , przecież...
J.To nie wasza sprawa!
F.A właśnie że nasza! Gadaj, czemu całowałeś moją... miłość!
N. WOW! Co za określenie!
F.(uśmiecha się)
N/F.No mów Jerome!
J.Dobra! Ale musicie złożyć przysięgę , że nikomu nie piśniecie słówka! Inaczej nie powiem!
N.Nie wygłupiaj się Jerome!
F.No właśnie ! Mów!
J.Czy wy nie widzicie ,że ja nie żartuję!?
(po chwili ciszy.)

N.Fabian, złóżmy tą przysięgę.
F.Ok.
(po złożeniu przysięgi)
F.Złożyliśmy przysięgę to mów!

(drzwi otwiera Amber i Patricia)
A.Ale co mów?!Oj, sorka, biorę tylko lakier i już idziemy!
P. A co ,jakiaś narada?!
N. Patricia ,ja ci potem wyjaśnie!P.Ok, ok...!

(Amber i Patricia wychodzą)
J.Już mówię!Chodzi o to ,że... ja ...chciałbym mieć dziewczynę!
N/F. ...
F.Dlaczego całowałeś akurat Ninę!?
J.Ponieważ wiedziałem ,że ciebie nie będzie w domu jak ona przyjedzie i ...
F. Dobra.Ok.A mógłbyś wytłumaczyć skąd ta nagła potrzeba!?
N.(Śmieje się)
J.Nie śmiej się!Potrzeba stąd ,że wy jesteście parą, Amber chodzi z Alfiem ,Mara z Mickiem ,a ja!?
F.Faktycznie masz powód.
N.Mówisz ,że chcesz mieć ... Wiem! Słuchajcie!

(W szkole na przerwie)

P.Hej Nino!Powiesz o czym żeście gadali?
N. A ty co taka milutka?!
P.A nic ,nie ważne!
N.Mówiliśmy ,że trzeba by było zrobić spotkanie klubu ,żeby go zamknąć ,bo bo już nam nie potrzebny.Oczywiście po moim przyjeździe!
P.Acha! Ok. A gdzie wyjeżdżasz ?
N.Do cioci.Jutro w południe!
P.Ok! Pa! 

(Wieczorem pokój Micka i Fabiana)(Fabian śpi , a Mick słucha muzyki)(Nagle Fabian budzi się i krzyczy):

F.Nina!
Mi.O Boże!Jesteś aż tak zakochany ,że wrzeszczysz?!
F.Nie! Zaraz wracam!

(W pokoju Niny i Amber, wchodzi Fabian ,a Nina akurat przebiera się w piżamę)

F.Nina!
A.Aaaaa...!Trochę prywatności, Nina się przebiera!
N. ...! (jest zła)
F.Przepraszam ,ale to jest szalenie ważna rzecz!
N.Co się stało?!
F.Śnił mi się Rufus,  bo słuchajcie, byłem bardzo zmęczony i Mick słuchał muzyki ,a ja czytałem i w pewnym momencie uderzyłem się o szafkę nad łóżkiem w głowę i zasnąłem.Śniła mi się przyszłość i tam byłaś ty, Rufus i jakś pani i on w nocy zabrał ci oko Chorusa...!
N.A jak wyglądała ta pani?
F.Była młoda, bląd włosy ,zielone oczy ,dość gruba...
N.To moja ciocia!
F.Nie możesz tam jechać Nino! To zbyt niebezpieczne!
A.Fabian ma rację! Nie możesz!


I jak wam się podoba?Zapraszam do komentowania!


Smerfetka290101

5 komentarzy:

  1. kiedyś czytałam prawie identyczny scenariusz ale fajny

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny i ciekawy.. :D Zapraszam na mojego bloga na którym też pisze scenariusze.. I na drugiego bloga na kórym wstawiam zdjęcia i ogólnie infotmacjie o TDA
    :D

    Paula<3

    OdpowiedzUsuń
  3. super... zapraszam też na mojego bloga, ale tego ze scenariuszami... jeśli nie lubisz jak ktoś się reklamuje to wielkie sorry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z chęcią zobaczę wasz blogi, tylko podajcie mi adresy

      Usuń
  4. paula999-tda2.blogspot.com Bardzo proszę :D

    OdpowiedzUsuń