Po drugie mam prośbę. Proszę, żebyście wzięli udział choć w "konkursie"(nie jest konkursem) i powiedzieli mi co byście chcieli na blogu. Na pewno będą sesje i scenariusze. Czy to wam wystarczy do szczęścia?
Po trzecie proszę o komentarze. Bardzo o nie proszę. To jest jedyna mobilizacja. Na prawdę.
Po czwarte piszcie do mnie. Z chęcią poznam jakąś osobę z którą można pogadać. Tylko pogadać. Poprosić o radę... Proszę... piszcie do mnie.
Po piąte jest duże prawdopodobieństwo , że dziś będą dwie notki.
A teraz scenariusz!
"Nie wszystko musi iść gładko"
M.Alfie? Gdzie Jerome?
Al.On jest...
(Do domu wchodzi Jerome.)
J. Tutaj! Poszedłem kupić dla ciebie kwiaty.
M.Jakie ładne.
J.Miło, że ci się podobają. Chodźmy już.
( W restauracji.)
M.Fajnie, że mnie tutaj zaprosiłeś.
J. Jeżeli tobie się podoba, to jestem usatysfakcjonowany.
(Po dłuższym czasie.)
J. Może zatańczymy?
M. Z przyjemnością.
(Tańczą, tańczą...aż w pewnym momencie...)
M.Jerome, podobam ci się?
J. To chyba wszystko wytłumaczy. (Całuje Marę.)
(Do restauracji wchodzi męszczyzna.)
M(ęszczyzna). Całowanie się w miejscu publicznym zabronione. (I sypnął jakimś proszkiem w stronę Mary.)
M.Aaaa! (Na ręce Mary po proszku pozostała jedynie wielka litera "R".)
J.Maro!
M. Tak?
J. Żyjesz.
(Wychyliła rękę w jego stronę, a on odskoczył na bok.)
M.Nie bój się)
(Jerome wrócił na swoje miejsce.)
M./J. (Całują się...)
(Następnego dnia w szkole, przerwa.)
N.Co może znaczyć ta dziwna zagadka... Ludwik, muzyka, miska, tort, rower, skowronek.
P.Może mamy te słowa ułożyć w odpowiedniej kolejności...One wogle do siebie nie pasują!
A.Albo...
Al.Każde słowo ma inną liczbę liter...
F.Właśnie! Litery!
N.Pierwsza litera w pierwszym wyrazie, sruga w drugim... To ma sens.
F.Dajcie kartkę.
P. Nie mam.
N. No to w pamięci... Pierwsza litera pierwszego słowa to "L".
F. Druga litera drugiego to... "u".
P. Miska... Trzecia litera to "s".
A.Ktoś powie za mnie?
Al. Ja mogę. Więc... Czwarta litera tortu to "t". Pycha...
J.Rower... Piąta "r".
N.Amber?
A. A! Teraz muszę... Szósta litera... s-1, k-2 , o-3, w-4, r-5 ,o-5..."o"!
N.No to teraz powiedzmy... "L".
F"u".
P."s".
Al."t".
J."r".
A. "o".
W. Lustro!
N.Góra czyli strych!
P.Dzisiaj wieczorem Victor wychodzi.
J.Trudy też...
Al.Więc kto z nami zostaje?
N. W każdym razie dziś po kolacji.
A. Sibuna!
(Przed kolacją.)
T.Patricio...Dziś przychodzi do was Albert, bratanek Victora... i przyjeżdża nowy chłopiec... Czy mogłabyś go oprowadzić?
P. Nie ma sprawy.
(Po kolacji, ktoś wchodzi do domu.)
P.Cześć.
E.Yyy...Cześć. Jestem Eddy.
P.Patricia. Miło cię poznać.
E.Gdzie są wszyscy?
P.Ee..Zaraz będę cię oprowadzać to wszystko zobaczysz.
E.Ok...
P.A więc... Zazwyczaj jest tu Trudy i Victor. Dziś oni wyszli więc zajmuje się nami bratanek Victora- Albert.
E.Ile tu was jest?
P.Więc...Jestem ja, Amber, Nina, Mara, Poppy... Fabian, Jerome, Alfie... I Joy jest nas 10 łącznie z tobą.
E.Gdzie będę mieszkał?
P.Tutaj. (pokazuje na pokój Fabiana). Z Fabianem . Kiedyś mieszkał z nim Mick... ale on wyjechał.
E.Kiedy wszystkich poznam?
P.Jutro przy śniadaniu.
E.Dobra...Dzięki, już sobie poradzę.
P. To pa!
P. Ludzie! Nie możemy dzisiaj wejść na strych. Co sobie pomyśli Albert? A Eddy?
F. No fakt. Poczekajmy z tym.
(Nina zostaje w pokoju z Fabianem.)
N.Dziękuję za ten liścik...
F.Nie ma za co.
N.Jesteś taki kochany. Co ja bym bez ciebie zrobiła?
F.Ych... (uśmiecha się)
N.Cieszę się , że jesteś ze mną.
F.(uśmiecha się)
N.Coś się stało?
F.Nie... Tylko... Chciałem ci powiedzieć...
N.Mów śmiało. Przecież wiesz, że jestem odporna na nowości. (śmieje się)
F.(Zakłopotany się śmieje.) Bo... Zanim przyjechałem tutaj...
N.No mów! Spokojnie!
F...Bo ja...
N.Spokojnie Fabian.
F.Ja... Mam już dziewczynę.
N.Że co?!
Podoba się? KOMENTUJCIE , bo to jedyna motywacja do pracy.
Na koniec kawał.
Teściowa się pyta zięcia:
- Skoro mnie tak bardzo nie lubisz to czemu masz moje zdjęcie na kominku?
- Żeby odstraszyć dzieci od ognia.
- Skoro mnie tak bardzo nie lubisz to czemu masz moje zdjęcie na kominku?
- Żeby odstraszyć dzieci od ognia.
HAHAHA! :)
Smerfetka290101
To zakończenie... kiedy dodasz następny... to napięcie nie daje mi spokoju
OdpowiedzUsuńScenariusz super!!!
Postaram się dodać jak najszybciej :) Cieszę się, że czytasz z przyjemnością moje scenariusze. Weź udział w blogowym głosowaniu :) Może się bliżej poznamy? Napisz mi swojego maila :)
OdpowiedzUsuńO matko.... :** Aż nie wiem co powiedzieć napisz jak najszybciej. Proszęęęę !!
OdpowiedzUsuńPysia