Hejka! Co tam u was? Jak mija dzionek? Mi nieźle. To tak... Najpierw chciałam wam powiedzieć, że nie zabraniam się reklamować, ale jeżeli chcecie, żebym was zareklamowała to
musicie zareklamować mnie. Coś ze coś. Teraz np. chciałam zareklamować blog Kaśki co prawda nie o TDA, ale na 100% interesujący: http://mojeznaleziskakasia.blogspot.com/ . Polecam go jak najbardziej potrafię, lecz proszę Kasię, o zareklamowanie mojego bloga.
A teraz mała podpowiedź co do Zagadek. Tak po pierwsze to nie wszystkie odpowiedzi są ludźmi. Może inaczej... Np. w części 1) w zagadkach jest takie zdanie: "...Victor z (nią, nim ,ty)rozmawia, gdy problem ma. ..." .Pomyślcie chwilkę. To nie może być Trudy. A w punkcie 2) jest napisane :"...Chłopak ma problem, co zrobić z (nią, nim, tym). ..." Może troszkę niewyraźnie się wyraziłam, bo gdyby nie było tego "chłopak" to by chodziło o Joy, ale jest to słowo. Pomyślcie chwilkę. A w 6) to już wogle wszystko jest niezrozumiałe. Ja wam to przetłumaczę po ludzku. Najpierw: "Zakochany po uszy , opuścić ją musi..." . No to jaki chłopak zakochany po uszy musiał opuścić swoją dziewczynę? Ale tu nie chodzi o chłopaka, zobaczcie dalej : "... Ona smutna, przygnębiona. ..." . Jakby się nad tym chwilę zastanowić to ma to sens. Dalej: "... Zaprzyjaźnia się z kolegą, pod koniec sezonu z miłością całuje jego." No to dziewczynę opuścił zakochany chłopak, a ona zaprzyjaźnia się z innym i na koniec 2 sezonu się z nim całuje. Chodzi o tę dziewczynę. Jak chcecie możecie powiedzieć też chłopaków, ale najważniejsza jest dziewczyna. Mam nadzieję, ze pomogłam. Podsumowując: Nie wszystkie odpowiedzi są osobami. Jest tam jeszcze jakiś przedmiot.
W pierwszym punkcie nie chodzi o Trudy.
W drugim chodzi o chłopaka.
No a w szóstym to wytłumaczyłam i nie będę się powtarzać.
Gdyby były jeszcze jakieś problemy pisać na mój e-mail zuzania@op.pl .
Do przedszkola Jasia ma przyjść inspekcja. Pani wychowawczyni z obawy, że Jasiu przez swoje zachowanie zepsuje reputację klasy , daje mu łopatkę i wiaderko i każe iść na plac zabaw pobawić się w piaskownicy.
Gdy przyjechała inspekcja i weszła do sali Jasia pani wychowawczyni pyta się dzieci, że by pokazać jakie są mądre:
-Co to jest: małe, zielone i pływa w wodzie?
Mnóstwo dzieci podniosło rękę do góry, lecz w tym momencie do sali wszedł zdyszany Jasiu i mówi:
-Ża....,ża....
-Powiedz Jasiu, powiedz!
-Ża..., ża....
-No dalej Jasiu!
-Ża...Żajebali mi wiaderko!
HAHAHA!!!
LICZĘ NA WAS I NA WASZE GŁOSY W ZAGADKACH!!!
<<<Piszcie na mój e-mail zuzania@op.pl>>>
Smerfetka290101
Tworzysz super zagadki i nie przejmuj się tym, że nikt na nie nie odpowiada.. Są super ;D
OdpowiedzUsuńWikaa999